Nie lubię poniedziałku



Polska komedia z 1971 roku. W pewien wrześniowy poniedziałek (a dokładnie 15 września) grupa mieszkańców oraz przybyszów walczy z przeciwnościami losu. Mimo lekkiej krytyki polskiej rzeczywistości wyrażonej w typowy dla reżysera Tadeusza Chmielewskiego, surrealistyczny sposób film jest laurką dla Warszawy, pełen optymizmu, pokazujący jej najpiękniejsze miejsca.

Rzecz dzieje się pewnego feralnego poniedziałku w Warszawie. Bohaterem zaś jest zbiorowość - kilkanaście osób, których pechowe i skomplikowane perypetie słabiej lub silniej zazębiają się ze sobą. Włoski przemysłowiec Francesco Romanelli przyjeżdża do stolicy Polski w sprawach handlowych, lecz dyrektor centrali, który miał go podejmować, tkwi uwięziony w windzie biurowca. Włocha uroczyście witają Polacy oczekujący kogoś zupełnie innego. Już na lotnisku wsiada do niewłaściwej taksówki, zostaje sam w centrum obcego miasta. Ostatecznie trafia do biura matrymonialnego, borykającego się z problemem manka, gdzie jest powitany jak wybawca. Akurat do biura przychodzi piękna sprzedawczyni kosmetyków - odurzający zapach perfum wprawia ją w stan nieustannego pobudzenia erotycznego, a uratować ją może tylko ognisty brunet. Marianna i Francesco są sobą oczarowani, jednak Włoch pamięta o pierwotnych powodach swego przybycia do Warszawy. Wyrywa się z objęć seksownej sprzedawczyni, by odnaleźć swych polskich kontrahentów. Przypadkowo udaremnia jeszcze napad na bank... Milicjant kierujący ruchem musi równocześnie opiekować się małym synkiem, bo w przedszkolu panuje różyczka, a żona nie może zwolnić się z pracy - biura matrymonialnego. Delegat gminnej spółdzielni desperacko poszukując części do kombajnu, wdaje się w kłótnię z porywczym taksówkarzem bezustannie robiącym "puste" kursy, wstawiony artysta nie może dotrzeć do domu, bumelant, który zasnął w nieodpowiednim miejscu, zostaje wyniesiony przez dźwig na budowie aż pod niebo.




 
  Podziel sie na Facebook!
 


Podziel sie:
Dodaj na flaker.pl Dodaj na facebook.com Dodaj na grono.netl Dodaj na blip.pl Dodaj na pinger.pl Dodaj twitter.com Dodaj na sledzik.pl Wykop to!